• Wpisów: 59
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 263 dni temu, 13:54
  • Licznik odwiedzin: 3 710 / 441 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
ulicebezjutra
 
Siemka .
Dzisiaj już 28 sierpnia . Miesiąc temu zapewne siedziałam na basenie zacieszając do słońca, albo w domu przed komputerem, tak jak teraz. To było zbyt dawno żeby to pamiętać . A za miesiąc o tej porze będę spędzać środowy dzień w szkole. Siedząc w ławce, narzekając na to jak bardzo jest mi nudno i jak bardzo chce mi się spać .
Ech .. cóż . taka kolej rzeczy. Niestety.
Postanowiłam zrobić sobie podsumowanie wakacji i się tym z wami podzielić, ale nie wiem czy wyjdzie, bo nie bardzo wiem o czym pisać .
Niby były , a raczej nadal są ..  jedne z gorszych wakacji w życiu, pogoda dała trochę popalić. Bez sensu. Ogólnie .. ciągłe jakieś niedomówienia, których było sporo, nerwy, kłótnie, dziwne problemy, niespełnione marzenia.
Wszystko no . Ech.. to smutne .
Zawsze są dwie strony medalu.
Był Misiek ; *, była Aga ( nie często, ale była), Marta, Monika, Koza ; * .. i kilku innych ludzi, z którymi mi się nie nudziło.;D
Dzięki, bo .. chyba tylko dlatego te wakacje jakoś uszły, powiem więcej . Chyba mogę uznać je za lepsze niż te zeszłoroczne. Ech ..
Dziękuję wam za ; zakupy. basen. spacery. filmy. blogi. fotki. nocki przed kompem. biblioteki. rowery. za wszystko no .
I nie wiem .. trochę jestem zawiedziona tym wszystkim, nie powiem że nie, ale tak jakoś dziwnie mi tu o tym mówić, bo przecież każdy musi czuć się usatysfakcjonowany. no cóż ..a jednak.
Jutro ostatnie poprawki. . . życzę żebyście zdali. Martyna, Ziga, Kamyk - trzymam kciuki . ! To przecież tylko ; chemia, biologia i wos .. Nic strasznego, nie dla was. A ten 25 osobowy skład z Kicią na czele jest całkiem spoko, pomijając te spiski , kłótnie, niedomówienia, obrabianie dupy. . . ale z tym się walczy w końcu. ech .. no tak .Tylko wiecie .. jak to jest . + jedna osoba, prawdopodobnie iii .. wszystko będzie nie tak jak ma być . trzeba się dostosować. mówię oczywiście o tej drugiej stronie , bo jak nie to ... ;D . Ha .. wy wiecie, szczególnie Ziga xD ; ) .
Em ..no tak. I czeka mnie 3 klasa. Jaka porażka. Tak bardzo mi się nie chce. Jak se pomyśle że .. znowu mam wstawać o 6 ... chodzić do szkoły, słuchać ględzenia, uczyć się , pisać ściągi, denerwować się na to `coś` ! i kilka innych daremnych rzeczy, to aż mi się na płacz zbiera ;D
Ale nic nie poradzę, tak musi być i koniec .
Yh .. coś mi to podsumowanie nie wyszło, nic się nie klei do kupy. nie dzisiaj .
Powody są trudne, ech .. przykro mi . ;/
No .. może jeszcze niedługo się tego podejmę. . może .
Zobaczymy jak to będzie .

A w najbliższym okresie czasu tzn. 3 dni ..jakieś to się nic specjalnego nie działo.
Babcia przyjechała z Niemiec, z tym jej chorym facetem , którego nikt nie lubi . Wczoraj pojechała na wycieczkę . A mnie KTOŚ !!!!.. wyciągnął z domu i ... tego nie wybaczę . xD ; * -.- ..
A dzisiaj. . no właśnie . co z dzisiaj . ? wstałam + godzina w łazience ;D . potem oglądałam `Fani Czterech Kółek` i teraz komp cały czas, no cóż .. nie ma co . ;D
Yh .. jutro chyba mam gościa . xD . Ale lajcik ;D ; )
We wtorek to nie wiem. ale może po książkę do niemca pójdę ; ) :* Tak Monia , a raczej przyjadę na `sikaczu` ;D
A w środę do sop`u .. wrr .. fryzjer chyba i takie tam inne różne niepotrzebne rzeczy .
No , w czwartek wiadomo, a w piątek to już ani nie mówię .
To tyle na dzisiaj . ;D
lece ... cya ; *
  • awatar your_desire: Stety/niestety wakacje się kończą ;( Z bólem serca stwierdzam że zostały nam tylko 3 i pół dni wolności, które trzeba dobrze wykorzystać ;*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ulicebezjutra
 
Siema :(
Jest tragicznie . Po 1 .. mam kryzys tożsamości , po 2 ... inna - dużo gorsza sprawa .
Mam nadzieję że się wszystko jakoś się ułoży i nikt nie będzie miał niepotrzebnych problemów :( . Teraz nieprzespane noce , ciągłe uczucie gorąca i strach .. cóż .. musi być dobrze, musi się ta sprawa wyjaśnić, bo chyba na zawał umrę .
Yh ... :( . to smutne . Nie mogę powiedzieć o co km. ech .. cóż .
Fajnie nie jest - tyle powiem . ; //

226 days with you :* .

& babcia jutro wpadnie ;D . jedyny + jak do tej pory .

ech . ; *
 

ulicebezjutra
 
Witam ; D
Hmmm .. dzisiejszy dzień zaliczam do udanych, ale .. możne nie do najlepszych. Nie żałuję , że .. między innymi przez kolano nie byłam na tym całym chorym , śmierdzącym basenie, a poświęciłam cały dzień na sprzątanie. Czuję się z tym o wiele lepiej ;D
Yh .. a jak widzę, dalej nikt nic nie kuma . Zaczynając od ludzi, którzy `wchodzą drugi raz do tej samej rzeki`, kończąc na tych, od których oczekujesz pomocy . .
Cóż .. poszłam spać coś po 4 i zmarnowałam bardzo dużo czasu na bezsensownej konwersacji.
Hmmm ... pewnie jeszcze nie raz tak zrobię, ale .. w końcu doprowadzę to do takiego stanu, żeby przynajmniej dobrze się czuć .
No .. I co ja mogę jeszcze ..
Dalej jestem zła na cały świat .. i nudzą mnie gadki , że to ten wiek i bla bla bla ... bo ja o tym wiem . I co . ? Ahahahaa .. ii gówno .
No .. teraz pozostaje mi tylko czekać . *cwaniak* .. Yh . no tak.. coś spróbujemy zdziałać .

& Babcia w PL . <3. Nareszcie ; ** . Muah . ; ** ^^

Nom , to tyle , lecim .
Pa ; **
 

ulicebezjutra
 
Siema  . !
Jestem wkurzona , nie mam humoru i wy wszyscy jesteście siebie warci !
A więc ... jej ludzie . Nie wiem, czy to tylko ja staram uczyć sie na włanych błędach i nie popełniać ich po raz setny z rzędu, czy to CI inni nie wiedzą, że czasami nie warto.
Smutne to , bo ... mogłabym powiedzieć, upomnieć, dać radę, ale .. wole się nie odzywać, bo wiem jak to się skończy.
Oczywiście obraza , i inne tego typu fochy . Kilka słów prawdy, najszczerszej, a takie to trudne do przyjęcia.
A gdzie honor ? Gdzie duma ? Gdzie zawsze podniesiona głowa ?
Yh ... wasze ciągłe oczekiwania czegoś od kogoś i rozkazy wam nic nie dają . Czasami trzeba spokornieć . . Współczuję wam . Serio, z całego serca .
Zrozumiecie kiedyś prawdopodobnie .
Yh. wam się wydaje że macie nie wiadomo jakie problemy, a te wasze zmartwienia to gówno warte są tak na prawdę.
Nie mówię , że jestem jakoś specjalnie poszkodowana , czy coś . Skądże znowu . Ale bez przeesady .. tak nie wolno . !
Za parę lat skumacie, co w trawie piszczy i ja też zapewne.
Teraz jest jak jest i wydać się może straszne, że `planuję swoją śmierć` .
Ah.. .koleżanko ; ) .. Wiem, że ... mam dla kogo żyć, mam co robić, nie jest źle, a mimo tego nie zawsze chce . Coraz częściej nie chcę .
Nie wyciągnijcie pochopnych wniosków.
Bo to jeszcze nie teraz ... Nie .
I ... nie wiem , czy mam mówić coś ... ludziom na którym mi zależy , czy nie .
Staram się ... tak żeby niczego nie spieprzyć , ale to trudne .
Boję się .
Na prawdę mi zależy .
Ale co ja mogę za to że czuję się jak dziwka .. co . ?
Nic nie mogę . .
Ech ... nie wiem . Nie chce robić dalej, tego, co ktoś mi każe . . Nie . ! Dość ! Pas !
A ... i może wydawać się że jestem nie wiadomo jaka fajna itd.
Zawsze się ze wszystkimi dogadam .
Dogadam się jak czuję się dobrze .
Czuję się dobrze, zazwyczaj tam, gdzie nie ma dużo ludzi .
I ... stereotyp mnie jaki żeście sobie wykreowali może być złudny .
Zapewne jest, ale ... jak Cię nie lubię to Ci to powiem, albo w inny sposób to okażę.
Możesz być pewana/-y . ;D
Cóż ...
To chyba koniec ..
Powiem tylko tyle , że  kolano mam w stanie fatalnym i popsuło mi cały dzień dzisiejszy . jutrzejszy i Bóg wie które jeszcze . .
Jak ja narzekam co . ?
Wiem, wiem ....
ale co poradzić , w końcu jestem ... cholerykiem z prawdopodobną nerwicą chorującym na nadciśnienie .
I co poradze . ?  - nic -.-
Trzymajcie się . ; *

Życzę sukcesów w dalszym popełnianiu dramatycznych błędów . ; /
  • awatar ginees: ale mi się podoba to zdj . <3 zapraszam do mnie . ; ]] będzie mi miło . ; )
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ulicebezjutra
 
Siemka . ;D
Jak wszem i wobec wiadomo, jest lepiej niż wczoraj i gorzej niż jutro, tzn. mam nadzieję .
Wstałam przed 9 .. obudził mnie sms. Od kogo . ? Naturalnie że od Kozy ;D . Yeah .. i pytanie; `to co ? jedziemy dzisiaj do tych Strzelec ?` .. Stwierdziłam, że co nam szkodzi.
Hah .. początek złego ;D
Jako tako było .. do czasu ;D .
Przypał pierwszy ;
W drodze do natury, spotkałyśmy Kicie, ale .. nie byłyśmy pewne czy to ona więc nie powiedziałyśmy dzień dobry ;D . Yeah . no to geniusz zwany mną powiedział; `dawaj zawrócimy się i powiemy jej dzień dobry` . Koza na to; `no to dawaj` ... I gonimy ją przez całą ulicę , a jak już nam się udało to ... to .. 2 razy jej w końcu powiedziałam . ;D . I zaczęłam się śmiać - naturalnie .
Przypał drugi ;
Niedługo po tym witaniu7 się z Kicią , przechodziłyśmy przez ulicę. Jechał sobie jakiś pan na rowerze i ... prawie Karolinę walnął . . . a ja nie mogę ze śmiechu i tekst ; `Uważaj , bo Cię dziadek potrąci`. A facet nie wie o co km. Hahah .. bosko . ;D
Przypal trzeci;
Idziemy sobie spokojnie ulicą, wypatrują znajomych. Spokojnie i my - taa.. to się mija z celem. Hahaha .. no to Koza do mnie ; ty . to Maderka ? ja na to ; nom . twy .. dawaj ją gonimy , powiemy `dzień dobry` . ale zwolnij , bo coś bierze od tej babki` . Koza ; `no dobra. mój telefo. patrz coś mi tu ..... ` Ja; `Ey .. dawaj, teraz , chodź` . Podchodzimy do niej Koza look na jej ryj i do mnie ; `EY !! TO NIE ONA . I oczywiście śmiech .. ;D ahahahahah`
Przypał czwarty ;
My, jak to my .... bez sklepu za 1 zł 50 gr ani rusz . To chcemy iść ... ale oczywiście geniuszem jestem i pomyliłam sklepy . Wchodzę, staję na środku i mówię;  EY ! TO NIE TEN SKLEP ! ahahahaha .... miny ludzi - bezcenne ;D
Przypał piąty;
Zachciało nam się iść do kerkeza na lody , ok , spoko, nie ma sprawy . Tylko potem oczywiście do parku i spotkanie kolejnej znajomej .. I .. mój zaciesz i odpowiedź `cześć` z pełną mordą cukierków ;D . yeah .. Zapytacie pewnie co w tym czasie robiła Koza ... a więc .. wpadała do `dziury` w chodniku potykając się przy tym i nie umiejąc utrzymać równowagi . Po tym oczywiście brecht ;D
przypał szósty ;
Sklep bez kasy .. !!!!! - nei pytajcie . ahahahahahahahaha . ;D Strzeleckie sklepy rzl . very much . yeah . good idea . and very funny joke ;D
przypał siódmy;
kupowanie `nim dwa żujki` . hahaha .. bo my nie wiedziały jak to się nazywa , nie mogę czasami nas połapać ;D
przypał ósmy  ;
eeeeee .... chwila , się zastanowię . Pomijając drogę do `biedronki` to .. hmmm .. dziadek na pasach . - tak , myślę że on będzie dobrym przykładem . Więc tak .... spokojnie stoimy na pasach . tzn ... nie , bo moja towarzyszka prawie walnęła w dziadka ;D  ale luz .. Czekamy aż zapali się zielone. I nagle jest . No i wszyscy stoją , nikt się nie rusza, to co robi Paulina, krzyczy ; Ey , Zielone ! . Potem ... dziadek powiedział do Kozy ; `siodełko se dej niżyj` .. Hhahaha ... bo jak zwykle nie umiała odpalić roweru . xD
przypał dziewiąty ;
wjechałam w krzak na środku miasta - nie pytajcie , tego nie da się wyjaśnić ;D
przypał dziesiąty;
Zaczęło `padać` ... Przejeżdżamy obok więzienia , a tam klawisz do nas wrzeszczy ; `szybciej, szybciej, dajesz, dajesz. ` Jeszcze bardziej zmotywowane jedziemy dalej ..
Przypał jedenasty;
Jechałyśmy w takiej ulewie że szok. Mówię do Kozy,; chodź do Kaufa, bo nie idzie jechać, a ta na to; dawaj , jedziemy , nie marudź .
No to jedziemy .. Jakieś 10 m .  bo się nie dało. Zeszłyśmy z rowerów i co ? i śmiech . Jak psychopatki, ludzie robią wszystko żeby się schować przed deszczem, jakaś baba przed nami parasol usiłuje złapać, a my stoimy na środku chodnika i się śmiejemy . ;DDD . Pomijając to że cukierki otwierałyśmy . ;D i grad walił nam w plecy .. ;D
przypał dwunasty;
W końcu stwierdziłyśmy że jednak pójdziemy do  tego Kauflandu, pod ten dach, przeczekać aż to przejdzie trochę. Yh .. nie ma to jak po parkingu , między autami, z rowerem, pod prąd ... - to mówi samo za siebie . ahahaha ;D
Przypał trzynasty;
Jesteśmy pod tym dachem, ludzie się na nas patrzą jakbyśmy z wariatkowa uciekły, a my co ? my dalej śmiech .. ahahahaha .. porażka . Jakiś facet do nas zagaduje , ludzie się śmieją, my nie wiemy co robić .  ;D
przypał czternasty;
Żeby było zdj. na `miss mokrego podkoszulka` trzeba było sie zatrzymać i je zrobić ... Nie bylo latwo . Ahahaha .. bo .. bo .. ciągle coś jechało i mój tekst za każdym razem; TEY ... AUTO JEDZIE. ! BIERZ ROWER I UDAWAJ ŻE PIJESZ` albo inne tego typu . hahahaha .. ale w końcu za którymś razem się udało ;D


I tak to wyglądało . ... ;D Wszysy ludzie któzy sie z nas śmiali, nie byli fajni . Ale co poradzić , tak to jest jak ma się naszą mądrość i wyczucie czasu do robienia zakupów ;D
Oczywiście Pani Grochla , którą wspominałyśmy całą drogę musiała nas zobaczyć . ;D . I jak zwykle śmiała się na nasz widok - no tak, a co niby miała robić ;D ....

A potem przyjechałam, i tak mnie głowa bolała, że ... poszłam spać .. Wstałam na `trudne sprawy`, ale dalej to samo było . ech .. cóż .. potem przeszło, za sprawą jakiś chorych tabletek.
Cóż .. takie życie .
Schodziłam ze schodów i walłam się w banię , więc dalej jest to samo .... + SINIAK !!!! Wrrrr ... i odparzenie od słońca na mordzie, ale spoko, może do jutra zejdzie ! . peace.
I to by było chyba na tyle .
Pozdrooo ; * Byee  ;*


+ zdjęcia są dziwne ;DD .
 

ulicebezjutra
 
SIEMA !!
Nie powiem, że jest mi fajnie i że jak zwykle jestem spoko . Ehmm ... więc , dzień udany w 50 % . .
I ogólnie nie było źle .
Czuję się jak babcia. Wszystko mnie boli i wgl. co raz to więcej tego .. cóż .. takie życie .
Cel tej notki ? Hmmm .. brak .
Powiem wam tylko że i tak pewnie was nie lubię, albo jesteście zbyt `mądrzy` jak to twierdzicie żeby się ze mną zadawać . A w dupie was mam . Haha .. co wy, na głowy poupadali . ? Niee .. nie podlizujcie się . xD . To nie ma sensu, tylko dla mnie lepiej, a wy nic nie zyskacie ..
Po 2 ... w dupie mam te całe wasze wyjazdy . Co mnie obchodzi wasz Bałtyk, Bieszczady, Karkonosze, Chorwacja, Hiszpania, Grecja, Włochy, Bułgaria, Niemcy .. co mnie wasz Paryż obchodzi . czy Bóg wie gdzie tam jeszcze jesteście Siedźcie sobie tam ile wam się podoba, ale po co z tego sensacje robić .. no po co .. ech .. weźcie wszyscy ogarnijcie .
A te fotki na których widać wasze niby cycki . Kurde . .. wymiona może od razu . Haha .. żal mi was trochę , bo ... potem to się dziwicie , że niektórzy zachowują się wobec was tak - nie inaczej i macie do całego świata pretensje o nie wiadomo co . . .
Ech .. `stara miłość nie rdzewieje` ... haha .. to jest durne powiedzenie, które jest gówno prawdą, a wy .. em .. mogłabym powiedzieć kilka słów co o tym sądzę, ale... oszczędzę sobie , bo wiem, że to może trochę niekorzystnie wpłynąć na moje  relacje z osobami, które są wobec mnie spoko i ja też mam taki zamiar . ;P
Yh ... i .. dopiero będę wredna . zobaczycie od 1 września .
Nie wytrzymacie ! Durne świnie .
Lece . Bye . Pozdro . .. !!!
 

ulicebezjutra
 
Ech ... no siemka .
Było niby fajnie cały dzień. Sprzątałam stare szpargały i się śmiałam trochę z tego co człowiek ma w głowie czasami , ale potem poszłam z mamą i ciocią na spacer i trochę się wszystko obróciło o 180 stopni .
Sorry , to nie moja wina .  . . ey .. nie było mnie przy tym i .. nic zrobić nie mogłam. Ech .. przykro mi . :( .
I tyle ... przykro .



Aga - 1OO lat :*
 

ulicebezjutra
 
Witam .
Dawno mnie w prawdzie nie było . Ostatni konkretniejszy wpis to chyba ten feralny, okropny i o nienawidzę , ale jakbym miała pisać co się zdarzyło od tego czasu byłyby jeszcze gorzej . :(
Ale .. było minęło, trzeba żyć dalej.
Właśnie przed chwilą pojechał ode mnie kuzyn z kuzynką. Nareszcie święty spokój, a jak dobrze pójdzie to brata się też pozbędę . Yeah . this is good idea . ;D . No ..
A dzisiaj babcia robiła urodzinowy fajer ... iii .. byłam na chwile tylko, bo mi się LEKKO nudziło. ;D
No .. to chyba na tyle . Wystarczy tego gadania . ;D
Może jutro coś napiszę jak mi się zachce . ;D
Cya :*